Żar lał się z nieba, ale to był piękny dzień! A to za sprawą Kingi i Krzyśka, dzięki którym znalazłam się na jednej z krakowskich barek - Wiślany Ogród. To właśnie m.in. za to uwielbiam fotografię - mam okazję być w niezwykłych miejscach, które razem z dekoracjami zachwycają jeszcze bardziej. Młoda Para postanowiła zorganizować kameralny ślub cywilny z widokiem na Wawel i to był strzał w dziesiątkę! Było niezwykle klimatycznie i z uśmiechami na twarzach. Taki po części slow wedding. Uwielbiam takie zlecenia!
Moim Klientom zawsze proponuję szybką sesję w trakcie wesela. Oprócz złapania oddechu od gości 😉 w niecałą godzinę możemy stworzyć zupełnie inne kadry w najbliżej okolicy. Kinga i Krzysiek dali mi zielone światło - nie dziwię się, w końcu takie okoliczności nie mogą się zmarnować! Dodatkowo kapitan barki pozwolił nam wejść na górny pokład, więc wspólnie mogliśmy podziwiać Wisłę i Wawel z góry.
Zresztą... sami zobaczcie!
Szukasz fotografa na ślub i spodobały Ci się moje zdjęcia?
Napisz na kingabachta@o2.pl lub poprzez formularz.